Pokazywanie postów oznaczonych etykietą absolwenci Uniwersytetu Jagiellońskiego. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą absolwenci Uniwersytetu Jagiellońskiego. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 17 stycznia 2016

Zapomniane groby ocalić od zapomnienia - Grób Reichertów w Kuryłówce

Na Cmentarzu Parafialnym w Kuryłówce par. Tarnawiec, tuż obok grobu ks. Ignacego Łaskawskiego znajduje się puste miejsce porośnięte trawą. 
Nie ma już śladu po grobie, ale jak dowiedziałam się od Haliny Lejowej, w tym miejscu pochowana była pani Reichertowa. Mama Haliny - Aniela Czarniecka miała wiedzę na temat zmarłych i pochowanych w tym miejscu. Mówiła, że jeszcze kilkanaście lat temu w Święto Zmarłych ktoś z rodziny Reichertów przyjeżdżał do Kuryłówki, zapalał świeczki i modlił się nad grobem ziemnym. Od kilkunastu lat już nikt się nie pojawia.
Halina Lejowa mówiła mi, że niedawno ktoś chciał to miejsce wykorzystać, ale podczas kopania nowego grobu w tym miejscu odkryto betonowy kręg, taki, z jakich buduje się studnie, w środku kręgu była trumna, w całkiem dobrym stanie. Podobno tak kiedyś chowano zmarłych. 
Nie ma już Anieli Czarnieckiej, zmarła w lipcu 2011 roku. Pochowana jest razem z mężem Julianem w pobliżu grobu ks. I. Łaskawskiego. Nie ma już Haliny Lejowej, zmarła we wrześniu 2015 roku. Czuję się odpowiedzialna przekazać zdobytą od Haliny wiedzę, może komuś uda się zidentyfikować zmarłą, potomków, rodzinę. 
Nie wiem o jaką panią Reichertową chodzi, ale może ktoś z Kuryłówki lub Tarnawca przypomni sobie i powiadomi rodzinę Reichertów.  



Wiem, że w  Kuryłówce mieszkał Jan Reichert s. Józefa i Elżbiety z Bilgerów. Urodził się Tarnawcu (Dornbach) 13 października 1880 roku. Chodził do Gimnazjum w Jarosławiu, ukończył Wydział Prawa na Uniwersytecie Jagiellońskim 1901/02, Wydział Filozoficzny na UJ 1902/03.

wtorek, 15 października 2013

Mogiłę ocal od zapomnienia

Grób nauczycielki z Madejskich Bartmańskich Marii Poraj Czechowiczowej
Spacerując po leżajskich cmentarzach nasuwa się gorzka refleksja. Wiele grobów jest zniszczonych i zapomnianych, również tych znajdujących się przy alejkach głównych, gdzie zazwyczaj chowano osoby zasłużone dla miasta. Nie ma kto zadbać o uporządkowanie mogił zapomnianych, opuszczonych i bezimiennych. 
Niemal w całej Polsce podejmowane są akcje ratowania polskich nekropolii na Kresach. Biorą w nich udział młodzi wolontariusze, nauczyciele, Kresowiacy, specjaliści ze stosownym przydatnym sprzętem np. strażacy. Akcja wspierana jest przez media oraz licznych sponsorów. 
Akcja „Mogiłę pradziada ocal od zapomnienia” organizowana przez Studio Wschód wraz z Dolnośląskim Kuratorium Oświaty we Wrocławiu i Kościołem Rzymskokatolickim cieszy się ogromnym zainteresowaniem na portalu społecznościowym FB (ma ponad 1500 lajków).
Może znajdą się ludzie chętni podjęcia wyzwania i u nas w Leżajsku zorganizują podobną akcję ratowania niszczejących grobów. 
Pamięć o naszych przodkach, dbanie o historię naszej rodziny oraz polskich rodów jest wyrazem patriotyzmu. 
Nie sposób wymienić zniszczone groby, nad którymi należałoby się pochylić. Postaram się w kolejnych blogach wskazać mogiły wymagające szybkiej interwencji. 
Przykładem niech będzie grób Henryka Kijasa, Leżajskiego aptekarza, syna lekarza powiatowego w Mielcu, absolwenta Uniwersytetu Jagiellońskiego. 
O Henryku Kijasie wspominam w blogu Spacerkiem po Leżajsku 'Apteki i aptekarze w Leżajsku'.


O zapomnianym grobie ks. Józefa Mytkowicza pisałm 6 lat temu. Wtedy miałam nadzieję, że społeczność giedlarowska zareaguje. Nic się nie zmieniło. Niestety. 


Linki powiązane:






Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...